No więc możemy sobie tak posiedzieć, pokontemplować co zrobiliśmy, co zrobić musimy. Kontemplacja. Czemu zawsze jest więcej tego co musimy zrobić, niż to co zrobiliśmy? Cóż, gdyby się nad tym dalej zastanawiać, dojdziemy do wniosku, że zawsze jest coś do zrobienia.
Jest to w sumie pozytywna wiadomość, przecież gdyby nie było co robić, to byśmy byli nieszczęśliwymi ludźmi, prawda? Gdy człowiek ma za dużo czasu, zaczyna zwykle myśleć o tak zwanych pierdołach...
Tak właśnie jest czasami ze mną. Siadam sobie, chociaż mógłbym robić tysiąc krotnie lepsze rzeczy i myślę o sprawach, mieszczących się dla ogółu w granicach pierdół - a jest to szukanie odpowiedzi na z pozoru głupie pytania...
Pytania o naturę ludzkich spraw najprostszych, gdyż to przecież od nich wszystko zależy. Świat jest taki, jak ludzie którzy to czynią, więc zrozumiawszy ludzi, zdołamy zrozumieć świat? Z tym pytaniem pozostawiam każdego samego.
Odpowiem tylko jedno - jeśli czegoś szukasz i chcesz znaleźć, zachowaj czysty umysł, nie spodziewaj się co znajdziesz, szukaj. W sumie, powiem jeszcze i drugie - gdy czekasz szukasz, zastanów się, po co tego szukasz.
I tak dochodzimy do tematu tego wpisu, zamiast powiedzieć wprost o co chodzi, zawarłem tysiąc myśli, poruszył kilkanaście niezwiązanych ze sobą spraw, wylałem potem słów, który Tobie, drogi czytelniku, lub czytelniczko zostawia z prostymi słowami:
"Szukając szukaj otwartym umysłem i bądź świadom, dlaczego szukasz".
Tak, Asagi lubi chodzić na około i z powrotem...








Previous PageNext Page